środa, 19 czerwca 2013

[Biznes]Kolejny etap na drodze do szczęścia

Moja przyjaciółka już od kilku lat prowadzi własną firmę, która zajmuje się organizacją przyjęć i wesel. Pomimo, że bezustannie słyszy się o panującym wszędzie kryzysie, ona prosperuje sobie całkiem przyzwoicie. W ostatnim czasie uznała jednak, iż czas rozszerzyć swoją ofertę o kolejne usługi. Jedną z nich jest możliwość rezerwacji terminów online. Oczywiście wymagało to zaprojektowania strony jeszcze raz zwłaszcza, że tamta była dość marna. Szczęśliwie ma od tego mnie! Mając już jeden problem z głowy, zajęła się kolejnym projektem. Bardzo zależało jej, by na własną rękę móc organizować wynajem namiotów. Ma to ogromne znacznie przy uroczystościach, które maja miejsce w plenerze. Nie musiałaby wtedy przejmować się kolejnymi kosztami. Jej mąż posiada kilka składów budowlanych i ma do udostępnienie miejsce. Hala magazynowa bez błędnie spełni swoją role jako przechowalnia. Jednakże zakup tego całego sprzętu to też duże koszty. Póki co nie ma, jak ich opłacić z własnej kieszeni, więc będzie zabiegała o kredyt. Bardzo ją podziwiam za tę stanowczość oraz fakt, iż sama zbudowała firmę od podstaw bez niczyjej pomocy. Jest ona naprawdę wyjątkowo grzeczną osobą. Jej pozytywne podejście do świata i uśmiech przyciągają mnóstwo klientów. Trzymam za nią gorliwie kciuki! tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz