sobota, 8 czerwca 2013
[Rozrywka]Mój mały świat
Niedawno wspólnie z kuzynką zajęłyśmy się projektowaniem maskotek. W tej chwili jest to jedynie nasze hobby, ale kto wie? Każda z nas ma wydzielone odpowiednie zadania. Moim zobowiązaniem są szkice koncepcyjne oraz stworzenie szczegółowych szablonów. Wszystkim wydaje się, że moja praca jest łatwa i przyjemna. W praktyce owszem daje mi to sporo satysfakcji, lecz trzeba też ostro kombinować. Początkowo muszą powstać zarysy robocze. Robię ich naprawdę sporo. W końcu muszę rozrysować postać z niemal każdej strony. Następnie robię pierwszy przesiew. Odtrącam te, które mi nie podchodzą. Resztę koryguję dodając czasami jakieś elementy. Wszelkie szkice lądują na tablicy, gdzie przyklejam je za pomocą taśmy klejącej. Czekają tak, aż podejmę jakąś decyzję. Przy okazji pytam o zdanie kuzynkę i najbliższe mi osoby. Na końcu wybieram zwycięzcę. Wybraną postać raz jeszcze rozrysowuję, lecz tym razem na większej kartce. Potem konstruuję z niego szablon. Później już całość zależy od mojej kuzynki. To ona wybiera tkaniny i szyje wszystko wedle tego, co jej podesłałam. Muszę ostrzec, że jest to ogromnie czasochłonne zajęcie, a my stawiamy na razie małe kroki. Jednakże cieszę się, że mam coś własnego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz